Jestes w: Strona Główna » Aktualności Gminne » "Gorzyczanie" Rodakom na Białorusi i Ukrainie

 

Zespół pieśni i tańca "Gorzyczanie" wziął udział w Ogólnopolskim Charytatywnym Koncercie  Noworocznym na rzecz pomocy Rodakom na Białorusi i Ukrainie, który odbył się w  Sycowie (woj. Dolnośląskie). Do hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przybyły tłumy mieszkańców i gości z całego kraju i zagranicy, przedstawiciele ministerstw, organizacji polonijnych i duchowieństwa, by spotkać się z Kresami, niemal mitycznym dziś obszarem Polski, po którym pozostał wyjątkowy sentyment. Przybyli ci wszyscy, dla których ważna jest pamięć i trwanie. Nie byłoby koncertu bez śpiewu i tańca. To charakterystyczne dla dobrych ludzi. Wystąpiły rodzime zespoły: Chór Seniorów "Remedium", Zawadiacy, Sycowiacy i Gorzyczanie spod Ostrowa Wielkopolskiego (tak pisała dolnośląska prasa). Zaprezentowały składankę znanych melodii ludowych i biesiadnych.   Porywający występ zespołu dał  przybyłym kresowianom i gościom wiele wzruszeń i radości. Oklaskom nie było końca. Burmistrz Sycowa  Sławomir Kapica dziękował Zespołowi za udział i wkład w kultywowanie pamięci przodków, za przywiązanie do tradycji i kultury. Dzięki ogromnemu wkładowi i zaangażowaniu wielu osób, udało się przybliżyć piękno i koloryt tego utraconego terenu Polski. Zebrane podczas koncertu środki finansowe z pewnością nie zaspokoją wszystkich oczekiwań potrzebujących rodaków, ale przecież liczy się także pamięć i serce. Dziękujemy "GORZYCZANOM" i księdzu wikariuszowi Krzysztofowi Jakubowskiemu z parafii w  Gorzycach Wielkich za opiekę w czasie wyjazdu zespołu.

 

Grupa reprezentacyjna zespołu "GORZYCZANIE" (grupa starsza) liczy 16 osób. Program artystyczny obejmuje pieśni i tańce wielkopolskie, Krakowiak, Polonez, Oberek, Kujawiak, Mazur, oraz tańce lubelskie. Choreografem zespołu jest Dawid Pieczyński (wychowanek zespołu), a akompaniatorem pan Stanisław Furmanek. W trzech grupach wiekowych występuje obecnie 86 tancerzy. Ćwiczą w każdy poniedziałek, nawet mimo mroźnej i śnieżnej zimy frekwencja  na próbach jest duża.

Antoni Hadryś